1. Przyśniło mi się, że się obudziłem zdrowy. Później się obudziłem i się okazało, że jeszcze nie jestem. Jednak postanowiłem się tym nie przejmować. I to był błąd.
2. Pojechaliśmy z pieskiem na spacer do lasu, w okolice Panzerwerków 630 i 631. Było źle, bo po pierwsze –był mróz, po drugie – wiało, po trzecie – drogi były równo pokryte lodem, nieco tylko zasypanym śniegiem. Zrobiliśmy więc małe kółko i wróciliśmy do auta. Gdzieś usłyszałem, że podgrzewane siedzenia wymyślili Szwedzi. To był bardzo dobry pomysł. Tak dobry, że nadłożyłem jakieś piętnaście kilometrów, przejeżdżając przez Międzylesie, Podłą Górę, Zawisze i Węgrzynice. Parę razy przejeżdżając przez Węgrzynice, zastanawiałem się, dlaczego nie widzę szkoły. Teraz do mnie dotarło, że najwyraźniej została zburzona.
Po powrocie do domu, obejrzeliśmy kolejny odcinek „The Pitt”. Jakiż to wspaniały serial o tym, jak strasznie jest w Ameryce. Ciekawe, czy w następnych odcinkach przywiozą jakieś ofiary ICE.
3. AI rządzi. Bawię się NotebookLM Googla. Narzędzie to robi podsumowanie tekstu w formie radiowej dyskusji. Jeżeli się poprosi, może być ona wielokrotnie dłuższa niż czas potrzebny na przeczytanie omawianego tekstu. Narzędzie może interpretować tekst na lewą stronę. Dodawać znaczenia, a wszystko na koniec zalewać litrami pustosłowia. Zbliżamy się do momentu, kiedy realni czytelnicy przestaną być potrzebni, bo autorowi wystarczy interakcja z czytelnikiem sztucznym.
Tu próbka:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz