Pokazywanie postów oznaczonych etykietą „Infinite”. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą „Infinite”. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 listopada 2021

16 listopada 2021


1. Powinienem oglądać właśnie sejmową debatę. Nie chce mi się. Nie chce mi się, gdyż jestem przekonany, że nic mnie tam nie zaskoczy. I to jest zła informacja. 

2. Wtorek. Dzień zebrań. W sumie było pięc. I tak dobrze, bo bywa sześć. Przy czym to szóste (chronologicznie – czwarte) zwykle pozbawione jest sensu. Za to długie. Tyle dobrego, że za pomocą komunikatorów można sobie z jednymi uczestnikami poszydzić z drugich.

Ryszard Terlecki zaraził się koronawirusem. Tydzień temu zarażona była Kamila Gasiuk-Pihowicz. Przypadek? Mój wewnętrzny cenzor nie pozwala mi snuć dalej tej opowieści. I to jest zła informacja. 

3. Udało się nam, w międzyczasie przyciąć ze trzy metry bieżące listew. I to jest spory sukces, gdyż robiliśmy to w godzinę, a kątów było sześć. 
Wieczorem dooglądaliśmy „Infinite”. I to jest zła informacja, gdyż film był zły i lepiej by go było do reszty przespać. 

Koty, choć bardziej kotki, nawiązują porozumienie z pompą ciepła. Pokładają się w najdziwniejszych miejscach, w sposób taki, by jak największą powierzchnią swą dotykać podłogi. 


 

poniedziałek, 15 listopada 2021

15 listopada 2021


 

1. Ciemno, zimno i bez sensu. Wcześniej nie miałem jakiegoś specjalnego problemu z jesienią. Teraz coś mnie dopadło. I to jest zła informacja. 

2. Mrówka. I Lidl. W Mrówce – kołki. I rurka do kanalizacji. W Lidlu mięso dla kotów. I cebulki kwiatowe za połowę ceny. Złą informacją jest, że będę musiał je szybko powsadzać w ziemię, udając, że jest październik. 
Kołki niby dobre, ale gdyby były z pięć centymetrów dłuższe, to by pewnie lepiej trzymały. Ale wtedy wiertło by musiało być jeszcze dłuższe, co by utrudniało wiercenie. Ściany, nie dość, że krzywe, to jeszcze mają jakąś dziurę w środku. Słowem – łatwo nie jest. Udało się za to podłączyć rurkę do kanalizacji. 

3. Kocio wpada tylko by coś zjeść. Najmniejsze jest coraz większe. Rudzia z Dr siedzą raczej w domu. I ćwiczą kocie zapasy. 
Na koniec dnia zasnąłem przy „Infinite”. I to jest zła informacja. Mogłem zasnąć przy jakimś filmie, który wcześniej widziałem. Przynajmniej bym wiedział o co chodzi.