wtorek, 13 stycznia 2026

12 stycznia 2025


1. Nie musiałem jechać do Gminy. Zadzwoniła pani od śmieciarzy w sprawie dostawy pojemnika. Powiedziałem, że potrzebuję dwa i że sam po nie przyjadę. Okazało się, że będą tańsze, bo po 100 zł każdy. Kuszą źli ludzie.

Mam dwa sukcesy techniczne. Udało mi się zamontować wielozawór do zbiornika gazu i drzwiczki do wyczystki. Nie było to jakoś bardzo skomplikowane. Złą informacją jest, że będę musiał jutro posprzątać po wmurowaniu drzwiczek.

2. Dobry Rokita w Zero o DSA. Jedzie po niemiłosiernie panującej nam władzy, jak po łysej kobyle.
Z jedną uwagą – przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, organu stojącego na straży wolności słowa, ma największe konstytucyjne umocowanie do praktykowania cenzury.
Nie ma w Polsce zwyczaju pisania planów ewentualnościowych. Można odnieść wrażenie, że po pierwsze, nie wymyślono scenariusza na wypadek, gdyby Trzaskowski nie został prezydentem, po drugie, nie zmodyfikowano scenariusza na to, co będzie, gdy Trzaskowski zostanie prezydentem i wciąż się go próbuje realizować. Tak jak wciąż próbuje się realizować plan, który powstał na czas kampanii prezydenckiej. Plan walki z Karolem Nawrockim. Dalej słyszymy, że bandyta, faszysta, kibol, narkoman etc. Choć plan, jak pokazał wynik wyborów, był nieskuteczny.

3. Obejrzeliśmy z pieskiem kolejny bunkier, nazywany przez Niemców Panzerwerkiem. Ten miał numer 630 i nietypową pancerną kazamatę. Chronił ten obiekt jaz, który spiętrzał wodę w przeciwczołgowym kanale. Piesek przeciągnął mnie później przez jakieś krzaki i mokradła. Dobrze, że zamarznięte. Piesek chciał koniecznie, byśmy poszli do Łąk (tak miejscowi odmieniają nazwę Łąkie), może chciał zobaczyć zachowany średniowieczny układ z zabudowaniami wokół stawu na środku wsi. Choć to właściwie mało prawdopodobne.

Zamiast iść spać jak człowiek, oglądam na jakiejś rosyjskiej stronie (https://wwii.germandocsinrussia.org) poskanowane niemieckie dokumenty, które Armia Czerwona wywiozła z dowództwa Festungsfront Oder-Warthe-Bogen. Plany, rozkazy, mapy.
Bunkrologią fascynowałem się czterdzieści lat temu. Zostało mi po tym dużo niepotrzebnej wiedzy. Na tyle dużo, że mogę szydzić z zajmujących się fortyfikacjami youtuberów.









 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz