niedziela, 8 lutego 2026

7 lutego 2026


1. Kontynuując temat nieszczęsnej Wiernikowskiej. Prusinowski napisał „Nikt rozsądnie myślący nie neguje cenzury, więzień i zbrodniczej polityki Putina. To tylko parę rozmów z ludźmi na ulicy, a nie film dokumentalny ukazujący prawdę o tym kraju.”

Ma rację. Problem polega na tym, że mamy do czynienia z Wiernikowską, osobą, która od lat to wszystko neguje. I wcale się z tym nie kryje. No i zanim nawet powstał pomysł jej wyjazdu do Rosji, oczywiste było, co z tej Rosji przywiezie.

I nie chodzi o to, że ona ma jakieś złe intencje. To po prostu taki typ umysłowości.


2. W związku z tym, że jestem już zdrowy, byłem na spacerze z pieskiem i poetą Filasem. Poeta Filas robił sobie podśmiechujki z raków. Pokarało go, gdyż się o mały włos nie wyłożył na zmrożonym śniegu.

Poskarżyłem się ChatowiGPT, że kiedy chodzę z pieskiem, marzną mi paluszki. Poradził mi bym kupił dwie pary rękawiczek. Cienkich wełnianych i grubych z paroprzepuszczalnej niby gumy. Jedne ubiera się na drugie. Znaczy, te drugie na te pierwsze. Działa idealnie. Chat sugerował jeszcze, żebym kupił inną, robiącą za smycz, taśmę – taką, która nie namaka. Jednak wygląda na to, że nie jest to konieczne.

Pokazałem Poecie Filasowi jaz numer 606. Piesek przy okazji postanowił pochodzić po zamrożonej wodzie. Lód wytrzymał. Nawet kiedy piesek postanowił, że będzie pił wodę i podszedł na sam koniec lodu przy jazie.

Budowle hydrotechniczne są bardzo interesujące.


3. Tymczasem w Krakowie zebrano kolejne tysiące podpisów, a zwolennicy prezydenta w likwidacji zaczynają stosować fizyczną przemoc wobec Niebieskich Kamizelek, jak nazywa się zbieraczy podpisów. To w sumie zabawne, bo jednocześnie zwolennicy Miszalskiego powielają przekaz, że jest to referendum nienawiści. Znaczy zabawne akurat to wcale nie jest.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz