poniedziałek, 9 lutego 2026

8 lutego 2026



1. Nie mogę się do końca zdecydować, czy jestem zdrowy. Znaczy, niby się już zdecydowałem, że jestem zdrowy, ale jakoś ta decyzja nie chce wejść w życie.
Tym razem z pieskiem i Poetą Filasem byliśmy na jazie numer 608 i przy Panzerwerku 630. I piesek, i Poeta Filas chcieli Panzerwerk 630 zwiedzić. Piesek chciał wejść przez byłą półkopułę, Poeta Filas przez wejście. Obaj zrezygnowali.
Pogoda jest dziwna. Niby odwilż, a śnieg pada.

2. Odwiozłem Bożenę na stację. Najpierw przyjechał pociąg do Zbąszynka. Z pociągu do Zbąszynka wysiadł poznański strażak. Między innymi wysiadł. Że poznański, poznałem po naszywce na mundurze. Pociąg do Zbąszynka odjechał do Zbąszynka. Chwilę później przyjechał pociąg z Berlina Głównego do Warszawy Wschodniej. Pierwszy raz chyba widziałem bezprzedziałowy wagon pierwszej klasy. Odprowadzająca kogoś grupa zupełnie niewojskowo wyglądających ludzi rozmawiała o tym, że zarząd nad czymś od Dowództwa Operacyjnego przejęło ministerstwo.
Wracając, zatankowałem Audi. Stacja niegdysiejszego Lotosu też nie wdrożyła KSeF-u.

3. Zacząłem od początku oglądać „Lioness”. Jakże się cieszę, że prawie nic z poprzedniego oglądania nie pamiętam.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz